Rocznik 2005 gotowy do startu

         Dobiegł końca okres przygotowawczy rocznika 2005 do kolejnego sezonu, w którym nasi zawodnicy rywalizować będą w Extralidze Trampkarzy z najlepszymi zespołami Mazowsza. Tegoroczne przygotowania były wyjątkowe, ponieważ po kilku latach „dziecinnej gry” w składach 7 i 9 osobowych, nadszedł czas na „dorosłą” piłkę po jedenastu. W okresie wakacyjnym sporą rolę odgrywał trening taktyczny, pozwalający zrozumieć zawodnikom tajniki gry w jedenastkach, aby mogli w pełni wykorzystać swój potencjał.
Oprócz treningów na własnym podwórku rocznik 2005 przebywał na obozie sportowym w Suchedniowie. Pomimo afrykańskiej aury zawodnicy wykonali wspaniałą robotę, zdając sobie sprawę, że marząc o profesjonalnej piłce za parę lat, każdy trening musi być dla nich najważniejszy.
Treningi na boisku, treningi w lesie, trening motoryczny ze znakomitym fachowcem jakim jest Adam Matuszczak, analizy wideo, regeneracja w jeziorze i na basenie, tak wyglądał program obozowy. Miłym przerywnikiem pomiędzy treningami były mecze towarzyskie, których chłopcy rozegrali, aż 5.
Każdy kolejny pojedynek wyglądał coraz lepiej i pokazywał rosnące zrozumienie nowego systemu gry.
Dodatkowo chęci do pracy dodawały uzyskiwane wyniki, gdyż wszystkie gry zostały wygrane w sposób zdecydowany z ciekawym bilansem bramkowym 40 – 2! Cieszy to tym bardziej, że rywale nie byli przypadkowi. Korona Kielce, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski (rocznik 2004) czy Unia Tarnów to uznane marki nie tylko w swoich województwach. Ostatnim akcentem przed meczami o punkty był weekendowy wypad na Pomorze, gdzie nasi zawodnicy zmierzyli się w Gniewinie z Lechią Gdańsk oraz w Gdańsku z Gedanią. Szczególnie pojedynek z Lechią należącą do elitarnego grona najlepszych akademii w Polsce „BIG 6” miał pokazać naszą aktualną dyspozycję, ale także czy gonimy najlepszych. Jeszcze niedawno, bo w marcu bieżącego roku, ulegliśmy po wyrównanym spotkaniu drużynie z Gdańska 3-4, lecz tym razem zdecydowanie pokazaliśmy swoją wyższość wygrywając mecz  aż 6 – 0.
Radość wielka, bo pokazuje że obrana przez nasz zespół droga jest właściwa, ale pamiętamy jednocześnie, że w czerwcu bezdyskusyjnie przegraliśmy 0 – 3 z Partizanem Belgrad (czołowa akademia europejska), co pokazuje, że aby liczyć się nie tylko w Polsce, ale i w Europie dużo pracy jeszcze przed nami. „Chcesz być najlepszy, musisz pokonać najlepszych” to motto musi przyświecać każdemu z naszych zawodników i stymulować do mądrej i jeszcze bardziej wytężonej pracy! W drugim spotkaniu „trójmiejskiej” przygody równie pewnie pokonaliśmy Gedanię Gdańsk z pięciobramkową przewagą. Do naszej drużyny dołączyło 5 nowych zawodników, którzy liczą na dalszy rozwój w oparciu o profesjonalne warunki zapewnione przez naszą akademię ((m.in. trener motoryki, trener bramkarzy, psycholog, 4 trenerów, silne turnieje zagraniczne…) Nowi zawodnicy zwiększą rywalizację w drużynie, co gwarantuje jeszcze większy postęp naszych graczy.
Teraz przed nami jeszcze kilka treningów na własnych obiektach, a w sobotę rozpoczniemy nowy sezon w Płocku, mierząc się z tamtejszą Wisłą, jednym z głównych kandydatów do wygrania ligi.