Podsumowanie przygotowań do sezonu drużyn występujących w CLJ

Już jutro inauguracja kolejnego sezonu zmagań młodych piłkarzy w Centralnej Lidze Juniorów. To doskonały moment na podsumowanie okresu przygotowawczego obu drużyn reprezentujących „Czarne Koszule” na najwyższym szczeblu rozgrywek juniorskich w naszym kraju.

CLJ U17

Patrząc na zespoły, z którymi sparingi rozgrywali podopieczni trenera Mateusza Dudka można wywnioskować, że w tym okresie postawił on przede wszystkim na aspekt przygotowania fizycznego zawodników. Polonia U17 aż czterokrotnie mierzyła się z drużynami seniorskimi, m.in. z drugim zespołem Znicza Pruszków, Wichrem Kobyłką, czy rezerwami Polonii Warszawa. – Okres przygotowawczy przepracowaliśmy bardzo solidnie, dobierając sobie silnych sparingpartnerów – ocenia Dudek. Właśnie spotkanie z drugim zespołem Polonii Warszawa może napawać optymizmem, gdyż juniorzy wygrali ze starszymi kolegami 2:1. Trener podkreśla jednak, że wyniki gier nie były dla nich sprawą priorytetową. – Często mieszaliśmy składami, oraz ćwiczyliśmy pewne aspekty, które zamierzamy wykorzystać w nadchodzącym sezonie – zapewnia szkoleniowiec. Dudek zapytany o cele na sezon wskazuje na rozwój i dobre wyniki. – Mam nadzieję, że na koniec sezonu każdy z nas będzie mógł spojrzeć z dumą na postęp i wyniki, które osiągnęliśmy – podsumowuje.

CLJ U15

Podopieczni Macieja Wesołowskiego jesienne rozgrywki CLJ zakończyli w środku tabeli, teraz niewątpliwie będą chcieli powalczyć o jeszcze więcej, bo jak wiadomo, „apetyt rośnie w miarę jedzenia.” – Jesteśmy zadowoleni z pracy jaką wykonali chłopcy – opowiada trener najmłodszego zespołu CLJ. Ciężko nie cieszyć się z przygotowań jeśli w ich trakcie rozgrywa się tak dobre sparingi – m.in. zwycięstwa z Dolcanem Ząbki 2003 (2:1) i TOP54 Biała Podlaska (3:1), remis z drużyną Korony Kielce (1:1), czy minimalna porażka z Widzewem Łódź (1:2). Trener Wesołowski podkreśla jednak, że przyświeca mu znacznie jaśniejszy cel niż tylko dobry wynik w CLJ. – Nasza praca to nie jest klasyczny tryb przygotowań, staramy się nie rozróżniać tego okresu tylko cały rok pracować na wysokich obrotach, ponieważ naszym nadrzędnym celem jest wychowanie piłkarza, a nie skupianie się na poszczególnych meczach – przyznaje szkoleniowiec. Nie od dziś wiadomo, że kontuzje są nierozłącznym elementem piłkarskiej kariery, nie ominęły one także najmłodszego zespołu „Czarnych Koszul” w CLJ. – Bardzo martwi nas plaga kontuzji i mikrourazów, która dotknęła nasz zespół. Mimo to nie zamierzamy odpuszczać i w każdym meczu będziemy walczyć o pełną pulę – zapewnia Wesołowski.

 

Kamil Olszewski